Tajemnicza Ścieżka, tryliard kilometrów i 25-godzinny dzień

Tak jak planowaliśmy, tak wstaliśmy o 4… prawie. Ale zanim cała szóstka się wyszykowała, to zajęło jednak trochę czasu, więc wyszliśmy po 6. Błąd 😦

Pogoda rankiem nie wyglądała zbyt zachęcająco. Gdy dotariśmy na Digital Media City, padał lekki deszcz.

Nietrudno było stwierdzić, że dobrze trafiliśmy;

20140515_064549

Po pogadaniu z osobą odpowiedzialną za kolejkę, okazało się, że mimo iż płyty ze sobą mieliśmy, nie damy rady wejść na prerecording. (Trzeba było mieć również oficjalny lightstick, którego żadne z nas nie miało, ale i tak przyszliśmy za późno, więc pewnie byśmy się nie zmieścili. Tyle przegrać…) Była opcja czekania w drugiej kolejce (zdjęcie wyżej) na live, ale tę kolejkę również z jakiegoś powodu rozproszono, aczkolwiek jak ktoś chciał to mógł czekać do godziny 18, a wtedy ~może~ udałoby się wejść. Przypominam, była jakoś 7 rano.

Nie mając planu, co dalej, a że wszystko o takiej godzinie jest jeszcze pozamykane, postanowiliśmy po prostu iść przed siebie 😀

20140515_072826

Digital Media City to miejsce, gdzie znajdują się siedziby głównych stacji telewizyjnych, mijaliśmy więc budynki CJ E&M, SBS, MBC etc.

20140515_073036

20140515_072956

Ogólnie cała okolica była wysadzona wielkimi, nowoczesnymi wieżowcami. Robiło wrażenie~

20140515_073613

20140515_080855

A w międzyczasie wyszło słonko i zrobiło się cieplutko 😀

20140515_081451

Trafiliśmy po drodze na budynek, gdzie jak sądzę odbywają się zajęcia gdy na tradycyjnych instrumentach (przez okno widać było bębny samulnori)

20140515_081953

Rodzinka Buddy :’)

20140515_082045

20140515_082118

Widzicie coś? Nie? Tam chyba coś jest, chodźcie sprawdzić..

20140515_082237

Ścieżka?

20140515_082252

Wow

20140515_082317

Wow wow

20140515_082548

:OOOO??

20140515_082712

Taras widokowy!!!

20140515_083020

Idziemy wyżej!!! O, przyrządy do ćwiczeń ;u;

20140515_084054

Z LUSTERKAMI XD

20140515_084020

Szliśmy ów ścieżką górską w środku miasta parę kilometrów. Widoki były przepiękne.

20140515_085550

20140515_085649

W pewnym momencie trafiliśmy na drewnianą altankę z ławeczkami oraz półką z książkami. Jak na grzecznych studentów przystało, od razu wzięliśmy się za czytanie 😀

20140515_084750

(Do wyboru Biblia, wiersze lub książki dla dzieci xD)

20140515_085011

Zrobiliśmy jeszcze kawałek drogi, wyszliśmy na jakąś główną drogę, po drugiej stronie której był park. A właściwie parki. Szło w tamtym kierunku pełno uczniów w mundurkach; to chyba było coś w stylu dnia ucznia/nauczyciela, bo tłumy niebotyczne. Ostatecznie nie zostaliśmy jednak w miejscu, do którego wszyscy podążali, tylko ruszyliśmy do góry wzdłuż drogi (prosto w słońce♥).

20140515_091610

Co było mega urocze – mijając nas wielu uczniów rzucało „Hello!” a gdy odpowiadaliśmy, strasznie się cieszyli xD Czułam się jak coś pomiędzy osobistością a małpką w zoo… XD Po kolejnych kilku (?) godzinach wędrówki wzdłuż parków Noeul i Haneul na terenie World Cup (nie weszliśmy na samą górę (wielu uczniów tam zmierzało)) wyszliśmy na jakiś most, a raczej wiadukt, skąd rozciągał się piękny widok na rzekę Han.

20140515_095611

20140515_095709

20140515_095745

Podeszliśmy nad sam brzeg~

20140515_102002

Gdy stwierdziliśmy, że jednak warto wrócić, okazało się, że to nie takie proste…

Nogi już bolały, a to był dopiero początek, bo zrobiliśmy kolejne tryliard kilosów szukając metra.

Szliśmy wzdłuż rzeki (a uczniowie nadal nas mijali), potem zawróciliśmy, po drodze nad rzeką łuną szczęścia trafiliśmy na sklep (gdzie po raz pierwszy spróbowaliśmy śmietankowych lodów-rybek z pastą z czerwonej fasoli, yummm), w końcu spytaliśmy przechodnia którędy do najbliższego metra, niewiele nam pomógł, szliśmy dalej… i jeszcze trochę dalej… Przez kolejny wiadukt, kończąc znów pod World Cup. Tam przynajmniej było więcej ludzi. I było ładnie.

20140515_111924

20140515_113304

Gdy mijaliśmy grupę (klasę?) uczniów akurat robiących sobie zdjęcie, zaczęli do nas krzyczeć hello, I love you, a nawet konnichiwa XD (Ogólnie mówiąc ludzie kilkukrotnie witali się z nami po japońsku, czego do teraz nie rozgryzłam…).

By dojść do metra, musieliśmy obejść cały budynek. We wnętrzu stadionu znaleźliśmy Tesco! Albo coś w tym guście, w sumie nie pamiętam. Obiecaliśmy sobie jeszcze tam wrócić na większe zakupy, ale jak wiele innych rzeczy, nie wypaliło 😉 Przysięgam, nogi tak mnie już piekły, że myślałam że się popłaczę.

Potem wróciliśmy do Hongdae przebrać się i odpocząć, co poskutkowało godzinną drzemką, za co pluję sobie w twarz. No ale odpoczęłam. Ok. 16-17 wybraliśmy się na Namdaemun Market. (Seulowskie metro jest przewspaniałe). Kupiłam sobie torebkę^^ (…) Jedna ahjumma tak się mnie uczepiła, że nie mogłam się wyrwać z jej sideł ;_;

To było niezłe przeżycie. Kobieta miała ładne torebki, więc zajrzałyśmy z Martą do jej sklepiku. Zaczęła tak nawijać, chwalić nasz koreański (lolmilion), pytać o coś, zachęcać, cały czas trajkotała, wcisnęła mi do rąk jakąś torebkę, tu już mówi że pięknie z nią wyglądam, a może ta inna, a w momencie gdy spytałam o cenę zrobiło mi się słabo… (70,000 won, to jakieś 210zł, nie dziękuję) Próbowałam mówić że jednak nie, że pomyślę, że wrócę, a ta mi kalkulator pod nos i żebym w takim razie wbiła cenę, którą jestem w stanie zapłacić ._. Ale znając wartość jej torebki, było mi jeszcze bardziej głupio… Ale nie dała mi wyjść!!! Więc wbiłam chamsko 20,000 (albo 10?) to od razu zabrała mi torebkę z rąk i nie oglądając się wyszłyśmy w pośpiechu @_@ To było strasznie męczące, wow.

Następnie zaszliśmy na piechotę do Myeongdong.

20140515_193101

20140515_193113

20140515_193354

20140515_193809

W Lotte Young Plaza było małe stoisko SMTOWN Pop-up Store, ale poszukaliśmy głównej filii.

20140515_194626

20140515_195849

(gdzie kupiłam oczywiście pełno drogich, bezużytecznych bzdur, ale kogo obchodzą szczegóły, exo 😉 )

20140515_200228

(shitty selca musiała zaistnieć)

Potem przeszliśmy się ogólnie po dzielnicy, gdzie nawał ludzi, świateł, dźwięków i zapachów serio oszałamia. Jeszcze raz zaznaczam, te zdjęcia tego kompletnie nie oddają 😦

20140515_203254

Na koniec nawet spróbowałam tego ciasteczka, które EXO jedli w jednym z odcinków Showtime~

20140515_203834

Po powrocie do Hongdae zostawiliśmy rzeczy i po chwili odpoczynku poszliśmy coś zjeść i poszukać [słynnego] parku. Przeszliśmy po całej dzielnicy i nic nie znaleźliśmy, więc ostatecznie zjedliśmy u tej samej ahjummy co wczoraj. Twigim i ddeokbokki, mniam TT i dopiero po spytaniu jej, jak znaleźć ten park, udało się, ale nic akurat się w nim nie działo. [zwykle odbywają się tam różnego rodzaju występy]. Wróciliśmy więc do domu, a ok. 1,5h później znów wyszłam z Martą, szukać siedziby Woollim. Przełaziłyśmy milion uliczek, co było bardzo fajne, ale go nie znalazłyśmy xD Kontynuujemy poszukiwania next time, tym razem z bardziej ogarniętą mapą niż rysunek Marty 😀 Mój dzień trwa już 25 godzin, pozdrawiam. (…) Tymczasem dobranoc, trzeba się zdrzemnąć ok. Już świta xD A ludzie cały czas na ulicach. To miasto żyje fazami. (W Hongdae o 3am było tyle pięknych skośnych, że niemożliwość, kogo obchodzi ból nóg ;___;)

…Bo po powrocie z poszukiwać Woollim, już wkładałyśmy klucz by otworzyć bramę, ale rozejrzałyśmy się wokół i… widząc tyle pięknych ludzi zgodnie stwierdziłyśmy, że olać okrutnie piekące już stopy, idziemy patrzeć (๏‿๏) Więc wróciłyśmy kompletnie wyczerpane, ja jeszcze siadłam pisać, więc gdy się wreszcie położyłam, na zewnątrz było już jasno i cicho.

To by było na tyle jeśli chodzi o drugi, dłuuuugi dzień ^^

K, bye!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s