Słowo wstępu i lądujemy, a.k.a podróż ku marzeniom

Witam wszystkich i z góry przepraszam tych, którzy tak długo wyczekiwali powstania tegoż bloga, niestety jestem osobą 1) zbyt leniwą, 2) zbyt zapracowaną... ale w końcu chyba nadszedł ten dzień^^ Jak sobie teraz zacznę wszystko przypominać, to pisanie pewnie i tak zajmie mi mnóstwo czasu, wspomnienia, poukładanie wszystkiego... Hwaiting ja! Dobrze pamiętam dzień 13 maja, …

Czytaj dalej Słowo wstępu i lądujemy, a.k.a podróż ku marzeniom